Bidla Buh - "Die große Abschiedstour" - ... voller Freude, Erinnerungen und natürlich bester Laune
C.ulturgut, Flensburg, Niemcy
34.95 €
Po 28 latach pełnych muzyki, komedii, chaosu scenicznego, tremy, dreszczów, łez śmiechu i sporej dozy szaleństwa trzej bracia z Bidla Buh mówią "Do widzenia" - głośno, zabawnie i z całego serca.
Ta nagradzana grupa wyrusza w pożegnalną trasę, aby jeszcze raz świętować wszystko, co publiczność w nich kocha: najwyższą wirtuozję muzyczną, szalone zamiany instrumentów i niezwykłą obecność sceniczną, która jednocześnie trafia do serc i muskułów śmiechu.
Ta trasa to podziękowanie dla wszystkich, którzy towarzyszyli, świętowali i wspierali Bidla Buh - pożegnanie pełne radości, wspomnień i oczywiście najlepszego humoru.
Wygląda na to, że zostali zaproszeni na bankiet państwowy: frak, spinki do mankietów, poszetka, wygładzone włosy. Ale czekaj! Tutaj wiele rzeczy jest inne, niż się wydaje, bo trzej panowie, którzy tak elegancko się jawią, mają coś na sumieniu. Wyposażeni w najpiękniejszy strój, oferują muzykę-komedię szczególnie dziwacznego rodzaju. Grają na wężach ogrodowych i butelkach piwa, parodiują gwiazdy niemieckiej i międzynarodowej sceny muzycznej i łączą jodły alpejskie z hiszpańskimi dźwiękami kastaniet i flamenco. Wszystko stoi tu na głowie i jest porządnie wstrząśnięte, rymy i melodie latają wszędzie i czasami przyjmują dziwne formy. Trzej hamburscy muzykanci wysypują nad publiczność prawdziwy róg obfitości szalonych, przekręconych pomysłów, a publiczność nie może się uspokoić z czystej radości.
W szalonym tempie trzej komedianci muzyczni pędzą przez epoki i przynoszą ze sobą około 30 częściowo samodzielnie zbudowanych instrumentów, które grają z niezwykłą lekkością.
Multiinstrumentalista, konferansjer i parodysta Hans Torge oczarowuje swoim hanseatyckim śpiewem belcanto nie tylko świat kobiet, ale także prezentuje się publiczności jako prawdziwy mistrz gwizdania w nigdy dotąd niesłyszanych tonacjach muzycznych.











