Melody Gardot
BASF-Feierabendhaus, Ludwigshafen, Niemcy
Jej karierę zapoczątkowało tragiczne zdarzenie. W 2003 roku Melody Gardot jechała rowerem po Filadelfii, gdy kierowca SUV-a nie ustąpił jej pierwszeństwa, a po zderzeniu zbiegł z miejsca wypadku. Z poważnymi urazami głowy i kręgosłupa oraz wielokrotnym złamaniem miednicy trafiła do szpitala.
Podczas rehabilitacji muzyka odegrała kluczową rolę w jej powrocie do zdrowia. Zaczęła interesować się śpiewem jazzowym jako elementem muzykoterapii, nauczyła się grać na gitarze i pisać piosenki. "Zaczęłam nagrywać, bo w ten sposób mogłam sobie przypomnieć, co robiłam. Miałam naprawdę poważne problemy z pamięcią krótkotrwałą - wieczorem nie pamiętałam już, jak zaczął się dzień" - opowiadała Gardot w jednym z wywiadów.
Dwa lata po wypadku wróciła na scenę, choć skutki kolizji dały o sobie znać w postaci nadwrażliwości na dźwięk i światło, przez co do dziś nosi przyciemniane okulary. Dziś ta singer-songwriterka ma na koncie kilka albumów, częściowo nominowanych do Grammy, które w swojej różnorodności - od jazzu i bluesa, przez francuski chanson i pop, aż po muzykę latynoamerykańską - odzwierciedlają szeroki wachlarz jej stylistycznych możliwości.




![[Ahmed]](https://cdn.reservix.com/core/img/event/detailEvent_2522916.jpg)






