evental

Bastian Bandt & Jörg Naßler

Pt, 14 sierpnia 2026 · 20:00

Dominikanerkloster Prenzlau, Niemcy

20 €

Bastian Bandt & Jörg Naßler — Dominikanerkloster Prenzlau, Prenzlau

Pferd & Haus Tour

Czułe, tragikomiczne pieśni o ciężarze melancholii, grane na gitarze ze stalowymi strunami - jakby z kosmosu.

Mieszka na obrzeżach Uckermark i co weekend wyrusza z gitarą i biletem kolejowym, by grać na scenach, w klubach i na festiwalach. Nie jedzie byle gdzie - z geograficzną precyzją sytuuje się dokładnie między Wenzelem, Felixem Meyerem a - tak, solowym Bossem Brucem. (Buschfunk)

Już na wcześniejszych albumach Bastian Bandt nie ukrywał swoich artystycznych powinowactw. Ale gdy słyszy się u niego Wenzela czy Gundermanna, nie zastępują oni Bandta - Uckermärker wchodzi z Łużyczaninem i Anhaltczykiem w dialog. Są u niego w dobrych rękach, mówiąc językiem Hegla: w hołdzie, w autoafirmacji, w sprzeciwie. (H.-M. Klemt)

Najpóźniej wraz z nowym albumem "Trauriges Tier" feliletony wschodnioniemieckie zaczęły zaliczać go do grona wielkich - do tych Liedermacherów, którzy mają coś do powiedzenia w kwestii wschodnioniemieckiej tożsamości. (M. Bruck)

"Pferd & Haus" - program trasy i tytuł nowego albumu - opowiada tym razem nieco więcej o świecie, polityce i jej wpływie na jednostkę, o Heimat i wschodnioniemieckiej biografii, o wielkiej miłości i o tym, żeby wciąż iść dalej. Zraniony, nie na miejscu, wirtuozowski i z czarnym humorem - Bastian Bandt gra wieczór, który jest prawdziwą pociechą i przyjemnością w języku, poezji i muzyce. Dziki, czuły i zdecydowanie poważny. Bez konieczności uciekania się do cynizmu publiczność śmieje się i płacze przez pieśni, opowieści i przygody 47-letniego Liedermachers, by wylądować w ciepłej pewności, że nie jest się samemu.

Bastian Bandt to Liedermacher w najlepszym sensie: oszczędny, szczery, z wyczuciem języka. Jego piosenki opowiadają o codzienności i przepaściach, o bliskości, stracie i cichej nadziei - bez patosu, ale z wielką siłą oddziaływania.