Ralf Schmitz
Messe Offenburg-Ortenau, Niemcy
Żyjemy w świecie, w którym tostery są już mądrzejsze od nas, w którym biegamy po to, żeby nie zawieść naszych opasek fitness, i w którym jesteśmy milsi dla AI niż dla własnych bliskich!
Krótko mówiąc: tak, wszyscy pięknie zwariowaliśmy!
Tyle że - jak tu jeszcze robić z tego komedię, skoro sama rzeczywistość jest już absurdalna bardziej niż jakikolwiek żart?
Żeby przebić ten nowy szaleniec, potrzeba prawdziwego superbohatera. I właśnie on nadchodzi: gdy kurtyna idzie w górę i reflektor pada na scenę, z Ralfa Schmitza staje się: SCHMITZMÄN! Ostatni w swoim rodzaju.
Po scenie śmiga z prędkością Flasha. Jego pointy uderzają jak młot Thora. Wzrokiem rentgenowskim Supermana zagląda ludziom w duszę i od razu wie, czego chcą - i daje im dokładnie to! Swoją ostateczną supermocą: SCHMITZMÄN sprawia, że ludzie się śmieją!
I wie: z wielką mocą przychodzi wielka odpowiedzialność. Dlatego nie odpuszcza tam, gdzie inni dawno by się poddali - superbohaterowie nie rezygnują! Z lekkością zagina przestrzeń i czas. Wieczór ze SCHMITZMÄNEM mija tak błyskawicznie, że potem człowiek tylko pyta: "Co to było? Czy to naprawdę się właśnie wydarzyło? I dlaczego jestem taki szczęśliwy, skoro tak bardzo boli mnie brzuch?"
Odpowiedź: SCHMITZMÄN się wydarzył!
Z tempem, sercem i pełnym zaangażowaniem ciała zabiera nas w paraboliczny lot na granicę szaleństwa. Efekt: wieczór pełen prawdziwej nieważkości - z Ralfem Schmitzem na nieosiągalnej dotąd wysokości!
W swoim nowym programie wraca dokładnie tam, gdzie jest najsilniejszy: w sam środek naszej codzienności, w sam środek naszego życia, w sam środek naszych głów. Jak nikt inny Ralf Schmitz łączy stand-up, impro-komedię i interakcję z publicznością w jedno żywe święto dobrego humoru, które tylko prawdziwy SCHMITZMÄN może wynieść na scenę.
Z czułością bierze na celownik swoich kolegów superbohaterów z historii kina, przeskakuje przez ich największe dziwactwa i wpadki...
Ralf Schmitz — występuje też w innych miastach (23)
- Cz, 1 października Mainz
- So, 3 października Siegen
- So, 17 października Pforzheim
- Pt, 30 października Balingen
- Pt, 11 grudnia Kassel
- So, 12 grudnia Koblenz
- Pt, 15 stycznia Bonn
- So, 16 stycznia Düsseldorf
- Cz, 21 stycznia Oldenburg
- Nd, 24 stycznia Hamburg
- So, 30 stycznia Oberhausen
- Pt, 12 lutego Berlin











