Ines Procter - I don't Kehr
Steigerwaldhalle, Burgebrach, Niemcy
32.05 €
"So ein Draag" jest już w końcu kompletnie "Verputzt" - a tym samym zamknięte są pierwsze dwa solowe programy Ines Procter kontra närrische Putzfraa.
Również w nowym programie "I don't kehr!" wszystko znów rozgrywają obie: zarówno Ines, jak i Putzfraa cieszą się, że są przynajmniej we dwie i mogą podzielić się pracą.
Dotarłszy do "rozkwitu zużycia", człowiek ma wreszcie wszystko poukładane w głowie - ale właśnie wtedy zaczyna się zewnętrzny, fizyczny rozpad, co wydaje się totalnie odwrócone do góry nogami.
Piękne jest jednak to, że w "coraz starszym wieku" człowiek po prostu myśli sobie: "I don't kehr!" - po frankońsku: "Des is mir Wurscht!", bo nie wszystko jest warte zachodu. Tam, gdzie kiedyś ciągle jechało się na lewym pasie, teraz z przyjemnością pozwala się innym wyprzedzać - albo czasem spontanicznie zawraca.
Rozmawiamy o pułapkach i fizycznych zmianach po pięćdziesiątce, o randkowaniu na wyprzedaży resztek, o odwadze do luk - przede wszystkim dla siebie samej - i o wiele więcej... Bo nawet jeśli milczenie jest złotem, chętnie pogaduję ze srebrnymi rybkami :) ... ale oczywiście najchętniej z wami.
Czekajcie na nowe przemyślenia z codziennych obserwacji i na pewno ani jednego słowa o polityce - bo i tak nie da się o niej mówić śmieszniej, niż ona sama już jest. Jak widać, do zamiatania jest dość... każdy przed własnym progiem... ale tego wieczoru zadbam o czysty i wesoły wieczór.











