"Pony Show" (premiera w Niemczech)
Elbphilharmonie, Hamburg, Niemcy
34.95 €
Czytanie i moderowana rozmowa
prezentowane przez Thalia
Dlaczego właśnie renomowana pisarka i sędzia Trybunału Konstytucyjnego Juli Zeh zainteresowała się bulwarową historią o loverboyu? Co sprawia, że ta sprawa jest interesująca daleko poza swoim skandalicznym rdzeniem? I dlaczego tak bardzo wciąga nas ta książka?
Ponieważ opinia publiczna - podobnie jak sama autorka Juli Zeh - interesuje się historią za historią i pytaniem, czy procesy sądowe i/lub ich medialna dyskusja są w stanie wydobyć na światło dzienne jedno z najwyższych dóbr: PRAWDĘ. Bo wszyscy trzymamy się idei, że gdzieś musi istnieć prawda, która mogłaby służyć nam za życiowy kompas.
Sprawa skonstruowana przez Juli Zeh jest tak prosta, jak tylko można: zamężna, odnosząca sukcesy przedsiębiorczyni zostaje zatrzymana z pistoletem i podejrzana o zamordowanie swojego o dwadzieścia pięć lat młodszego pracownika i rzekomego kochanka: PODEJRZENIE O MORDERSTWO. Sprawa trafia przed hamburski sąd krajowy i przeradza się w medialne wydarzenie, które dzieli opinię publiczną: aha, kobiety, gdy już dostaną się na pozycje władzy, działają równie toksycznie jak mężczyźni?
Proces sądowy i medialna oprawa, które w założeniu mają służyć odkryciu prawdy, grożą przekształceniem się w coś przeciwnego - wypaczeniem i ukryciem tej prawdy.
Co jednak dzieje się z naszym etycznym kompasem, gdy prawda nie wychodzi na jaw? Co się dzieje, gdy media jako czwarta władza w państwie podważają władzę sądowniczą, same próbują dociec prawdy, ale w rzeczywistości jedynie manipulują tą właśnie prawdą, którą mają nadzieję odkryć?
W ten sposób dramat sądowy staje się lustrem społeczeństwa, które w czasach fake newsów zmaga się ze swoim stosunkiem do PRAWDY - z tym niepodlegającym negocjacjom rdzeniem.
To, że opisany przez Juli Zeh dramat sądowy rozgrywa się właśnie w Hamburgu - mieście, w którym spektakularny proces od ponad roku toczy się publicznie w mediach...











