Vince Ebert - Vince of Change
Stadthalle Weinheim, Niemcy
33 €
Są jeszcze dobre wiadomości: niedawno członek Ostatniego Pokolenia miał dziecko. W Berlinie wydano uchwałę senatu, że nowe ulice mogą być nazwane tylko od imion kobiet - włączając ślepe zaułki. A nowe badanie ministerstwa gospodarki pokazuje, że farmy słoneczne mogą dostarczać prąd również nocą, jeśli będą pracować pod światłami halogenowymi. Technicznie byłoby to możliwe już dziś. Ale duże koncerny to niestety blokują.
Naukowiec-kabareciarz i fizyk Vince Ebert podsumowuje: czy w ostatnich latach staliśmy się bardziej racjonalni, rozsądniejsi, a może nawet mądrzejsi? Spoiler: nie, nie staliśmy. Tylko 18% populacji nosi kask rowerowy, ale 91% używa etui ochronnego do telefonu.
Gdy oświadczenia rządowe praktycznie nie różnią się od artykułów Postillona - jak to jako satyryk jeszcze przebić? Vince Ebert się nie poddaje. Na zewnątrz może być starym białym mężczyzną - ale to tylko konstrukt społeczny. W "Vince of Change" identyfikuje się jako 32-letni opalony instruktor surfingu z Kalifornii i w ten sposób dociera do zupełnie nowych grup odbiorców.
Jego misja: w epoce, która coraz bardziej tonie w uczuciach, samopoczuciu i irracjonalności, on uparcie trzyma sztandar rozumu. A poza tym potrzebuje pieniędzy.











