Franz Kain - Świetny szczupak w basenie dla nieumiejących pływać
Kulturbühne Alte Druckerei, Weinheim, Niemcy
27 €
Dziesiąty program solowy Franza Kaina
60 lat i wcale nie cicho: okrągły jubileusz skłonił "Spitzklickera" do wystawienia swojego dziesiątego programu solowego. Należy do grupy starzejących się ludzi (51-60 lat) i stoi tuż przed przejściem do starszego pokolenia (61-75 lat) - choć kategorię "ludzi starych i bardzo starych" woli pominąć, skupiając się na "długowiecznych" (od 100 lat). Do tego należy życie na scenie, gdzie ur-Woinemer rozkwita - autentycznie jak zawsze w dialekcie Kurpfalz.
Jego temat: "Starzejemy się, ale nie starzejem". Sześćdziesiątki to przecież nowe czterdziestki, a Kain czuje się wciąż jak świetny szczupak. Ale co się dzieje z ludźmi, którzy nagle zostają zaliczeni do starszego pokolenia? Zostają jubilantami, otrzymują koszyki pełne kuponów na pchły i mogą kupować zniżkowe bilety dla seniorów. Zimny dreszcz przechodzi mu na myśl o ofercie "wakacji dla seniorów" z warsztatami rzeźbienia w drewnie, linorytami i aqua-zabawą z pływakami.
Przynajmniej woda dała mu dodatkową kondycję - od pływania i aqua-zumby po skoki z krawędzi basenu. Co to David Hasselhoff wobec Franza Kaina, który w DLRG założył jednostkę ratowników "Baywatch Woinemer Waidsee"?
Do tej pory uciekał przed wiekiem biegając - choć zadaje sobie bolesne pytanie, czy wszechstronny jogger na koniec spala więcej czasu życia, niż zyskuje. Tragiczny biznes ze stratą. Lepszy pomysł Kaina: śmiać się z siebie samego.











