Selig
Club Vaudeville, Lindau, Niemcy
46 €
Kiedy Selig wydali w 1994 roku swój debiutancki singiel "Sie hat geschrien", wszyscy byli zdumieni. Mieszanka grunge'u i rocka, ale z niemieckimi tekstami - czegoś takiego jeszcze nikt nie robił. "Pamiętam, jak siedzieliśmy wtedy w Lehmitz i filozofowaliśmy - że musimy przebić się dla rock'n'rolla, że musimy się wyróżniać i być wyjątkowi" - wspomina z rozbawieniem Jan Plewka. "Ruszyliśmy z naprawdę wielką pewnością siebie, nic nie mogło nam zaszkodzić. Byliśmy jeźdźcami Apokalipsy." Wyprodukowany przez Franza Plasę, zatytułowany po prostu "Selig" debiutancki album przyniósł zespołowi wkrótce potem komercyjny przełom - z nieustanną rotacją w telewizji muzycznej, wyprzedanymi koncertami i nagrodą Echo.
To, co nastąpiło potem, to klasyczna historia rock'n'rollowa: przy znacznie bardziej psychodelicznej drugiej płycie "Hier" zespół jeszcze świętował nowe życie rockowej gwiazdy, ale potem przetoczyła się przez nich fala własnego sukcesu. Krótko po wydaniu trzeciego albumu "Blender", nagranego w Nowym Jorku i skierowanego bardziej w stronę popu, wokalista Jan Plewka opuścił zespół po kłótni. W 1999 roku Selig ogłosili rozstanie.
Przez dziewięć lat Jan Plewka, gitarzysta Christian Neander, basista Leo Schmidhals i perkusista Stephan "Stoppel" Eggert poświęcali się innym projektom, zanim w 2008 roku ogłosili powrót. Od tamtej pory Selig idzie lepiej niż kiedykolwiek: albumami "Und endlich unendlich" (2009, status złotej płyty), "Von Ewigkeit zu Ewigkeit" (2010), "Magma" (2013) i "Kashmir Karma" (2017) trzykrotnie trafili do top 10 niemieckich list przebojów. Wzięli udział w Bundesvision Song Contest, nagrali na nowo piosenki z historii zespołu na album "Die Besten (1994-2014)", a na kompilację "SELIG macht SELIG" zaprosili zaprzyjaźnionych muzyków - m.in. Wolfganga Niedeckena, Johannesa Oerdinga i Olliego Schulza - do nowych interpretacji swoich utworów.











