Murzarellas - Music-Puppet-Comedy - "Bauchgesänge und andere Ungereimtheiten"
KleinkunstBühne Hannover, Niemcy
Szczur kanałowy ryczący heavy metal, zwariowany kakadu śpiewający chwytające za serce szlagiery i kapryśna księgowa miotająca operowe arie pięknym klasycznym timbre - Sabine Murza alias Murzarella nie każe swoim lalkom tańczyć, lecz: śpiewać! I to trzema różnymi głosami, na znakomitym poziomie.
"Jak ona to robi, czy jej głos naprawdę nie pochodzi z taśmy?" - zastanawia się publiczność. Szczur kanałowy Kalle, rodem z Zagłębia Ruhry, jako technik sceniczny oczywiście wie swoje: "Neeee, to idzie z brzucha tej małej, słyszysz!" Uroczy kakadu Dudu też ma swoje za uszami - a właściwie za piórami na karku. Nie przepuszcza żadnej okazji, żeby wprawić Murzarellę w kłopotliwą sytuację, i ćwierka o jej strefach problemowych... podczas gdy menadżerka i księgowa pani Adelheid już przed występem zdążyła sobie popić i wchodzi na scenę lekko wstawiona, zakochana w sobie.
Nareszcie w blasku reflektorów! Pewne siebie lalki rozkoszują się swoim występem. Ale i dla Murzarelli scena jest całym światem - ta niesamowicie wszechstronna profesjonalna wokalistka daje z siebie wszystko jako rockowa wokalistka, popowa diva i chansonistka. Lalki doprowadzają ją wprawdzie na skraj szaleństwa, ale nie pozwoli, żeby ktoś ukradł jej show. A gdy w końcu wszystkie gwiazdy śpiewają razem - czy to upierzone, w szaliku Schalke z nadgryzionym uchem, czy w wieczorowej sukni - wszyscy znów się lubią.
Reżyseria: Erik Rastetter











