Sto dwadzieścia jeden przed końcem - komedia Matthieu Delaporte'a
Stadthalle Betzdorf, Niemcy
16 €
Bertrand ma poczucie, że zmarnował swoje życie. Żadnej kobiety, nudna praca, żadnych ambicji. To musi się skończyć. Po nieudanej próbie śmierci w wypadku samochodowym postanawia wyskoczyć przez okno. Ale i ten plan się nie powiedzie - bo nagle ktoś puka do drzwi mieszkania 38-latka.
Kiedy Bertrand otwiera drzwi, staje twarzą w twarz z obcym mężczyzną z wąsem, który wymierza w niego broń. Ten dziwaczny gość grozi, że go zastrzeli, ale waha się i w końcu wdaje się z Bertrandem w rozmowę. Między dwoma panami wywiązuje się absurdalny dialog o powodach samobójstwa jednego i obecności drugiego. Stopniowo wychodzi na jaw, że niedoszły morderca to nikt inny jak sam Śmierć - jeden z wielu pracowników odbierających potencjalnych kandydatów. Zaskoczenie jest jednak ogromne, gdy mężczyzna dowiaduje się przez telefon od przełożonego, że pomylił piętro...
Gdy Bertrand pojmuje, że to nie on, lecz Clémence - mieszkająca nad nim kobieta, którą potajemnie podziwia - ma zostać zabrana przez Śmierć, budzi się w nim nowa wola życia i zaczyna się wyścig z czasem.











