Roberto Capitoni - 60 to Nowe 40
Kulturladen Wolfhagen, Niemcy
23 €
60 to nowe 40, bo najlepsze lata przychodzą po dobrych, a ani dinozaury, ani mieszkańcy Pompei nie mogą się tym pochwalić.
Czy dobre lata to naprawdę seks, narkotyki i rock and roll? Czy raczej basen, lody i frytki? Kiedy był młody, 60 lat to była już naprawdę starość. Dziś myśli się: Tom Cruise, Campino, Jim Carrey i Roberto Capitoni mają już ponad 60 lat?
Czy to zasługa nowych sztucznych bioder, viagry czy dobrej opieki żon? Codzienne niezliczone oferty - od pewnej utraty wagi, przez uwolnienie od zapalenia prostaty, aż po produkty na żylaki - w tym przypadku też nie pomagają. Co więc robić? Kremy do twarzy czy od razu botoks? A zaproszenia na okrągłe urodziny maleją w tempie, w jakim przybywają pogrzeby.
Poza tym jest już blisko zniżki na bilety kolejowe, co dla półszwaba jest raczej korzystne. Codzienny rzut oka na prospekty aptek czy wstępne informacje emerytalne wprawiają go w wahanie między śmiechem a rozpaczą. Ale Roberto byłby nie sobą, gdyby nie miał pod ręką kilka prostych sztuczek, by znowu wyglądać młodo.
Na liście marzeń Roberto nigdy nie znalazłby skoku ze spadochronem - bałby się, że w swobodnym spadaniu już by się nie podniósł. Ale dlaczego na takich listach zwykle stoją działania skracające życie?
A gdyby tego było mało, jest jeszcze jego wujek Luigi, który niekoniecznie zawsze mu pomaga. Czasem wpycha go w bardzo absurdalne sytuacje, w których wszystko może skończyć się szybciej, niż by chciał.
Żywa stand-up comedy w 4D: patrzeć, słuchać, czuć, śmiać się!
Gdzie Capitoni, tam Roberto.











