Stephan Zinner - Diabeł, dziewczyna, blues i ja
Badsaal Schnaittach, Niemcy
30.9 €
Stephan Zinner ma bluesa. Co nie oznacza, że jest przygnębiony - wręcz przeciwnie.
Z energią właściwą bluesowi wyrusza w podróż do korzeni tego gatunku. A te korzenie nie leżą wyłącznie w delcie Missisipi na południu USA, jak wielu sądzi - tkwią też w Trostbergu w Górnej Bawarii. Oczywiście nie ma tam pól bawełny, są za to pola kukurydzy; diabła nie spotka się na rozstaju dróg, lecz w miejscowej kasie oszczędnościowej za rogiem; zamiast bourbona pije się Rüscherl, ale kobiety i tam doprowadzają do rozpaczy, praca jest ciężka, bogaci są bogaci, biedni są biedni i tylko muzyka może uratować.
Zinner chwyta więc za gitarę i - wspierany przez prawdziwego twardziela o imieniu Peter Pichler - będzie wyć bluesa, głosić gospel i tańczyć tak, że samemu szatanowi zakręci się w głowie. Praise the Lord i rock on!











