Jens Heinrich Claassen: Nie ma za co
Kulturhof Kloster Knechtsteden, Dormagen-Knechtsteden, Niemcy
17 €
Są ludzie, którzy są po prostu zbyt mili dla tego świata. Jens Heinrich Claassen jest jednym z nich. Ciągle się dziękuje, przeprasza się, gdy powiedział zbyt wiele przeprosin, i nosi z uśmiechem brzemię bogactwa. Tak, dobrze przeczytane: Claassen jest bogaty - i to naprawdę bogaty. Ale bogactwo samo w sobie nie daje szczęścia, przynajmniej nie gdy patrzy się na nie jak Jens Heinrich - ze suchą autoironią i zamiłowaniem do szczerych, małych chwil życia.
W "Nie ma za co" Jens Heinrich Claassen opowiada o naprawdę ważnych sprawach: o przetrwaniu w społeczeństwie, w którym uprzejmość wydaje się reliktem przeszłości. I oczywiście o życiu jako singiel. Tu robi się osobiście: Jens Heinrich chciałby znaleźć kobietę swoich marzeń raczej dzisiaj niż jutro, ale droga tam jest pełna pułapek. Swajpy na Tinderze, urokliwe-nieurokliwe pierwsze randki i jedna czy druga melancholijna melodia fortepianowa towarzyszą mu w tej podróży.
Między swoimi historiami siadał przy fortepianie, jakby było to najnaturalniejszą rzeczą na świecie - wyciągając spontanicznie piosenkę z absurdalnych sytuacji codziennych. To właśnie mieszanina lekkości i głębokomyślnego humoru sprawia, że "Nie ma za co" to wieczór pełen niespodziewanych pointów, zapamiętanych melodii i sympatycznego komika w najlepszej formie.
Kto chce spędzić wieczór pełen nieoczekiwanych żartów, wciągających melodii i sympatycznego komika w najlepszej formie, na pewno nie powinien przegapić tej show. "Nie ma za co" - życie mogłoby być takie proste.
A więc: nie ma za co - ale wyraźna rekomendacja!











