Czy miłość może być grzechem? Queerness w faszyzmie: Przypadek Bruno Balza
Theater rote Bühne, Norymberga, Niemcy
23 €
"Świat się z tego nie zawali
Choć czasem widać go w szarości
Kiedyś znowu będzie pięknie
Kiedyś znowu będzie błękitnie"
Gdy librecista Bruno Balz w 1941 roku pisze klasyk "Świat się z tego nie zawali" dla przygotowywanego filmu propagandowego, siedzi właśnie w więzieniu. Gestapo aresztowała go krótko wcześniej z powodu jego homoseksualności. Chociaż jego teksty w opracowaniu Zarah Leander są niezwykle popularne, jego nazwisko nie może już pojawić się publicznie. Jego fotografie są niszczone, a on zmuszony do zawarcia heteroseksualnego małżeństwa.
Dopiero w 1994 roku paragraf 175 zostaje uchylony i homoseksualność w Niemczech przestaje być ścigana. Od 2001 roku pary homoseksualne mogą zawrzeć zarejestrowane partnerstwo. Mimo to wiele osób czuje się coraz bardziej zagrożone. Polityczne prześladowania osób trans w USA, podpalenia queerowych kawiarni w Berlinie czy wielokrotne zakazy marszy Pride to tylko wierzchołek góry lodowej. Osoby, które nie odpowiadają heteronormatywności, są ponownie narażone na przemoc fizyczną i słowną.
Spojrzenie w przeszłość służy jako możliwe spojrzenie w przyszłość. W mieszaninie muzyki i monologu Bruno Balz powraca na scenę za sprawą śpiewaka i aktora Dominika Müllera pod reżyserią Franziska Detrez. Na jego przykładzie można prześledzić transformację z otwartego społeczeństwa lat 20. do faszyzmu lat 30. i 40. Jakie wnioski możemy wyciągnąć dla dzisiejszego społeczeństwa? W jakim społeczeństwie chcemy żyć?
Wersja i reżyseria: Franziska Detrez
Gra i śpiew: Dominik Müller











