evental

Bilety do muzeum - Cap San Diego

Wt, 30 czerwca 2026 — So, 4 lipca · 10:00 — 18:00

Cap San Diego, Hamburg, Niemcy

12 €

Bilety do muzeum - Cap San Diego — Cap San Diego, Hamburg

Poznajcie Cap San Diego

Nasz statek wszedł do służby w 1962 roku po około jedenastu miesiącach budowy. Był ostatnim z sześciu identycznych frachtowców drobnicowych, które kursowały w regularnym rejsie między Europą a Ameryką Południową. Na południe przewożono m.in. maszyny, produkty techniczne i chemiczne. Z Ameryki Południowej przychodziły głównie surowa kawa, kakao, wołowina i owoce w chłodniach oraz oleje jadalne w podgrzewanych zbiornikach. Bananów "Cap San Diego" nigdy zresztą nie transportowała.

Armatorem frachtera była Hamburg Süd, należąca wówczas do koncernu Dr. Oetkera. Wszystkie statki tej serii, zwanej "klasą", nosiły nazwy geograficznych przylądków "Kap San..." (lub "Capo San...") - nasz statek nazwano od zachodniego cypla Ziemi Ognistej, Przylądka San Diego.

"Cap San Diego" zbudowano w Deutsche Werft w hamburskiej dzielnicy Finkenwerder (gdzie dziś mieści się zakład Airbusa). Ona i jej siostrzane statki CAP SAN były jak na tamte czasy bardzo nowoczesne: przed erą kontenerów towary ładowano luzem w skrzyniach, workach lub beczkach. Dlatego statek dysponuje m.in. dużymi ładowniami oraz masztami z bomami ładunkowymi i dwoma żurawiami wahadłowymi. Wszystkie urządzenia techniczne można było obsługiwać wygodnie, co sprawiało, że statki CAP SAN były pożądanym miejscem pracy zarówno dla załóg, jak i dokerów.

Frachter mógł przewozić do 10 000 ton ładunku - ilość, którą w transporcie drobnicowym ładowano przez około siedem dni. Tę samą ilość w kontenerach przeładowuje się dziś w maksymalnie osiem godzin. Nic więc dziwnego, że "Cap San Diego" stała się nierentowna już kilka lat po wejściu do służby, gdy zaczęła rozwijać się żegluga kontenerowa. Po sprzedaży statku na początku lat 80. groziło mu w 1986 roku złomowanie w Azji. Dosłownie w ostatniej chwili "Cap San Diego" uratowało zaangażowanie miasta Hamburg - dziś stoi zacumowana jako prawdziwa "hamburczanka" przy Überseebrücke, naprzeciwko Elbphilharmonie.